Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Nie masz jeszcze konta na RatujemyZwierzaki.pl?
Reksio przeszedł bardzo skomplikowaną operację artrodezy czyli usztywnienia stawu. Dlaczego była bardziej skomplikowana niż inne? Bo w jego przypadku staw był tak uszkodzony wskutek złamania z przemieszczeniem i wielomiesięcznym nieleczeniem, że trzeba było wielkiego kunsztu chirurgicznego by sprowadzone z Włoch komponenty wmontować. Trzeba było też usunąć uszkodzone fragmenty kości i stawu. W każdym razie udało się i przed Reksiem nowe życie. Psiak może już opuścić klinikę, ale jest jeden warunek przez najbliższe 5 - 6 tygodni ruch musi mieć ograniczony do minimum. Musi przez większość czasu przebywać w klatce kennelowej, aby cała konstrukcja na dobre się ustabilizowała i nie było już później szans na jej uszkodzenie. Reksio jest bardzo żywotnym psem, więc jeden niekontrolowany skok i cała praca pójdzie na marne. Czy jest w Zielonej Górze bądź okolicach DT, który zapewniłby mu taka opiekę przez najbliższe 6 tygodni ? Czyli wyjścia z klatki tylko na siku i kupę oczywiście na smyczy i do domu. Musimy go zabierać by nie generować kosztów w klinice. Tel.w sprawie DT 603 59 16 50 lub 666 605 391 . I teraz sprawa kosztów . Na zbiórce uzbierało się 2 tys. zł Nie mamy jeszcze drugiej faktury, będzie jutro. Sama operacja i z komponentami to 6 tys zł . A przecież Reksio wciąż jest w klinice. Pierwsza faktura do wyjazdu do hotelu wyniosła ponad 3200 zł, jest załączona do zbiórki . W niedziele pojedzie do hotelu pod Milicz, ale to też koszty. Może jednak znajdzie się dobra dusza, która da mu DT w pobliżu Zielonej Góry ?? Przypominamy zbiórkę na Reksia :
No i wreszcie Reksio ze złamaniem z przemieszczeniem w tylnej lewej łapie. We wtorek odbędzie się zabieg artrodezy czyli usztywnienia stawu. Dr Michał Gnus ortopeda, który będzie go operował sprowadził w tym celu komponenty czyli m.in. płytę usztywniającą z Włoch. Są trwalsze i lepszej jakości. Koszt operacji ok 6 tys zł. Reksio na operację czeka w hoteliku. Podczas kilku dni pobytu w klinice został zdiagnozowany i wykastrowany. I za to już otrzymaliśmy pierwszą fakturę na ponad 3 tys . zł Bez Was nie damy rady.
Kilka dni temu odebraliśmy Reksia, który jest bardzo młodym psem, ale niestety zdążył już doświadczyć jak podły potrafi być człowiek.
Z relacji świadków dowiedzieliśmy się, że gdy był szczeniakiem, córka właścicielki ciągnęła go za sobą na rowerze wiele razy. Piesek ma przez to zdeformowana jedną stopę i zdarte całkowicie pazury w jednej z łap.
Przy odbiorze właścicielka potwierdziła, że nad Reksiem znęcała się jej córka, z którą ona nie potrafi sobie poradzić. Pies uległ wypadkowi kilka miesięcy temu. Niestety właścicielka nie udzieliła mu wtedy pomocy i noga sama się zrosła (z odłamkami kości) w taki sposób, że jest potrzebna operacja, aby pies nie odczuwał bólu.
Dlatego bardzo prosimy o wsparcie finansowe, ponieważ to będą duże koszty i opieka nad pieskiem będzie również kosztowne. To bardzo młody pies, ma zaledwie 2 lata. Bardzo chcemy dać nowe życie, wiec musi przejść jak najszybciej operację, aby mógł szukać nowego domu.
Ładuję...