Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Not got a RatujemyZwierzaki account?
Widzisz przy drodze malutkie, skulone ciałko... Praktycznie zamarłe w bezruchu. Już wiesz, że coś jest nie tak, że kocie dziecko nie zachowuje się w ten sposób... Że ono w tej chwili właśnie powoli gaśnie i liczy się każda chwila.
Koci katar zalepia oczka, ropa zatyka maleńki nosek, przez co utrudnia oddychanie, kociak nie może jeść i pić, staje się apatyczny i jeśli pomoc nie przyjdzie na czas, odejdzie cichutko skulony i niezauważony…
Na naszej drodze los postawił 3 kocięta: Okruszka, Gucia i Rudzika. Każdy inny, lecz połączyło je to samo - walka o życie. Okruszek to około 3-tygodniowy kotek porzucony w niedzielę pod sklepem w Gminie Chynów. Maluch ledwo co otworzył oczka, powinien być jeszcze przy mamie… Dramatycznie odwodniony, niedożywiony, zmarznięty - jego waga to jedyne 0,16 kg!
Karmiony musi być przez strzykawkę co dwie godziny, specjalnym mlekiem uzupełniającym dla kociąt. Przebywa w lecznicy, w której odzyskuje siły.
Gucio to około 2-miesięczny kociak znaleziony we wrześniu na ulicy w Białobrzegach. Chudziutki, zapchlony, z ogromnym brzuszkiem i zaropiałymi oczkami. Natychmiast zawieźliśmy go do lecznicy, w której stwierdzono koci katar. Zalecono antybiotyk, kroplówkę i krople do oczu oraz leki podnoszące odporność.
Rudzik to kocurek znaleziony przy drodze w gminie Prażmów. Cały zalepiony ropą, skrajnie wychudzony. Diagnoza: koci katar. Kociak otrzymał antybiotyk, krople do oczu oraz kroplówkę. Po kilkunastu dniach wydawało się, że wraca do zdrowia, jednak nastąpiło nagłe załamanie. Od kilku dni przebywa w szpitaliku... Ma ponad 40 stopni gorączki, w pyszczku pojawiły się bolące wrzody, uniemożliwiające jedzenie i picie. Jest karmiony przez strzykawkę i stale podłączony do kroplówki. Kociak otrzymuje antybiotyki, krople do oczu. Niestety, w tej chwili rokowania są ostrożne. Wyniki krwi wskazują na infekcję wirusową. Testy na białaczkę nie wykazały choroby.
Bardzo prosimy o pomoc w zebraniu środków na leczenie kociąt... Koszty będą wysokie, ponieważ kocięta przebywają w lecznicach pod stałą opieką weterynaryjną. Musieliśmy zakupić specjalne mleko dla Okruszka. Kocięta trzeba ponownie odrobaczyć i odpchlić, a następnie zaszczepić i podawać im leki podnoszące odporność. Te kotki bardzo potrzebują Waszych dobrych serc!
Loading...